Jaki wizerunek Białorusi kreuje Rosja?
- obserwatorzykremla
- Jan 1, 2022
- 3 min read
Badacze portalu uacrisis.org przeanalizowali kluczowe narracje na temat Białorusi w rosyjskich mediach w 2020 roku. Badanie przeprowadzono w oparciu o ilościową analizę zawartości ponad 2 tys. materiałów informacyjnych pobranych z trzech najpopularniejszych rosyjskich kanałów telewizyjnych – Kanał 1, Rossija 1 i NTV w okresie od 1 czerwca do 31 grudnia 2020 r., co pozwoliło na nakreślenie pełnego obrazu informacyjnego za ten rok i odnotowanie dynamiki rozwoju głównych trendów.

Zdjęcie: bne IntelliNews
Badanie wykazało 6 najczęściej występowanych narracji, które umownie podzielone są na następujące tematy.
Stosunki między Białorusią a Rosją
Kluczowym sposobem kształtowania tych narracji jest stosowanie konstruktów „bratnich narodów” i „rosyjskiego świata”, zgodnie z którymi Rosja jest „wielkim bratem” odgrywającym wiodącą rolę cywilizacyjną i polityczną wśród tych państw (które są postrzegane jako historycznie „jeden naród”) w związku z czym odmawia innym krajom prawa do historycznej, kulturowej i politycznej tożsamości. Co ciekawie, analitycy zauważyli również zmianę dynamiki tych narracji: przed wrześniem 2020 r. w rosyjskich mediach pojawiało się więcej krytyki A. Łukaszenki i jego polityki, natomiast we wrześniu zintensyfikował się przekaz o konieczności współpracy dwóch państw. Przypomnieć warto, że we wrześniu odbywały się ćwiczenia wojskowe „Kaukaz 2020” oraz rozpoczęła się kampania „ochrony” Białorusi przez Kreml w obliczu protestów.
Zatrzymanie członków grupy „Wagner”
Narracja ta wprowadziła na rosyjską agendę dyskusję o wyborach prezydenckich na Białorusi. Rosyjskie media wykorzystały ten temat do promowanie narracji antyzachodnich, co pozwoliło na odwołanie się do działalności zachodnich służb wywiadowczych w rzekomym organizowaniu przez Zachód protestów społecznych.
Protesty
Narracja ta charakteryzuje się kierunkiem dyskredytowania protestów i protestujących. Do narzędzi propagandowych należą konstrukcje o wrogu zewnętrznym, który inspiruje lub organizuje protesty z zagranicy. Tym wrogiem jest zazwyczaj zbiorowy „Zachód”, a w przypadku białoruskich protestów często Polska i Litwa. Głównym wątkiem tego tematu były bezpodstawne oskarżenia pod adresem Zachodu (w tym również Polski) o próbę sprawowania „zewnętrznej kontroli” nad Białorusią, po której Białoruś miałaby rzekomo utracić suwerenność, a jakość życia w kraju ulec pogorszeniu. Przy czym rosyjskie media starały się demonizować wzorce demokratyczne, zgodnie z którymi „Zachód” usiłuje narzucić swoje „nienaturalne” wartości w przeciwieństwie do tych „tradycyjnych”, których Rosja stoi w obronie. Celem tej linii narracji jest zniechęcenie rosyjskich i białoruskich obywateli do protestów. Przypomnieć warto, że Zachód łącznie z Polską uznają suwerenność Białorusi i potępiają próby siłowego stłumienia prodemokratycznych zmian przez reżim Łukaszenki.
Pandemia koronawirusa
Temat pandemii jest wykorzystywany przez rosyjskie media w sposób dychotomiczny: Białoruś jest przedstawiana na zasadzie kontrastu z sytuacją epidemiologiczna w Rosji w celu kreowania pozytywnego wizerunku ostatniej. Dla porównania przytoczono statystyki zachorowań, wskaźniki śmiertelności, podjęte środki restrykcyjne lub skuteczność strategii przeciwdziałania epidemii koronawirusa w obu krajach. Przy czym ponownie pojawiał się konstrukt „wielkiego brata”, który zakłada udzielanie pomocy bratniemu narodowi (np. w postaci dostawy, jeszcze wtedy niezatwierdzonej przez WHO rosyjskiej szczepionki „Sputnik V”).
Wspólna przeszłość Rosji i Białorusi
Przekaz ten jest częścią większej narracji na tematy historyczne, które bazują się na różnych mitach historycznych, w tym na kulcie wielkiego zwycięstwa na nazizmem/faszyzmem i wyzwolenia Europy. Obecnie Rosja jako następca ZSRR przypisuje sobie historyczne zobowiązanie do dalszej obrony świata przed rosnącym nazizmem/faszyzmem płynącym ze strony tych państw, których polityka jest zwykle sprzeczna z interesami Kremla. Natomiast Białoruś jest przedstawiona jako kraj zaniepokojony zachowaniem dziedzictwa historycznego (podczas gdy Zachód rzekomo próbuje go przepisać) oraz jako młodszy, słabszy i zależny od Rosji partner, który ma wobec niej historyczny dług.
Wybory prezydenckie
Analiza portalu wykazała również, że przed protestami rosyjskie media nie interesowały się procesem wyborczym na Białorusi. Może to wynikać z uznania formalnego zwycięstwa Łukaszenki za przewidywalne, w związku z czym społeczne niezadowolenia z wyborów zostały przemilczane. Jednak od 10 sierpnia 2020 roku pojawiło się dużo materiałów legitymizujących zwycięstwo Łukaszenki oraz oskarżających Zachód o presję przez nieuznanie sfałszowanych wyników wyborów.
Na koniec warto zauważyć, że wsparcie Rosji dla Łukaszenki trwa do dziś. Analitycy z różnych krajów twierdzą, że działania białoruskiego reżimu w organizowaniu kryzysu migracyjnego na wschodniej granicy UE są aktywnie wybielane przez rosyjskie i prorosyjskie media i proxy. Rosyjskie media promują też oskarżenia białoruskich władz o prowadzenie przez Zachód (w tym Polskę) wojny hybrydowej przeciwko Białorusi. Władze w Polsce, na Litwie i w innych krajach UE wielokrotnie zaprzeczały fałszywym oskarżeniom pod ich adresem oraz przedstawiały dowody winy białoruskiego reżimu.
---
Autorka: Kateryna Savranska
Źródła: Badanie: https://uacrisis.org/en/rus-disinfo-belarus Więcej na temat protestów na naszej stronie: https://www.facebook.com/ObserwatorzyKremla/posts/135826455005235 Zob. inne publikacje:
https://www.gov.pl/.../hybrydowa-agresja-bialorusi-na-ue https://www.gov.pl/.../tak-bialorus-organizuje-przemyt...
コメント